CIASTO MARCHEWKOWE – BEZ MĄKI I CUKRU

Szalejecie za kokosem, orzeszkami i makiem?
Cukier jest dla was synonimem arszeniku?
W trudności przygotowania w skali od jajecznica do tort schwarzwaldzki zatrzymaliście się gdzieś na naleśnikach?

Mam dla was genialny przepis, który dostał się do mnie pocztą pantoflową 🙂 Banalne w przygotowaniu, zdrowe i napakowane fajnotkami ciasto marchewkowe. Idealnie sprawdza się w roli zdrowego deseru, ale też śniadania.

carrot cake marchewkowe ciasto3

carrot cake marchewkowe ciasto

 

Składniki (na dużą blaszkę, lub okrągłą tortową):

– 3 duże marchewki starte na małych oczkach
– 2 szklanki płatków owsianych drobnych (np. te z Lidla w niebieskiej torebce)
– 1 szklanka maku
– 1 szklanka wiórków kokosowych
– 1 szklanka dowolnych orzechów posiekanych na drobno
– 5 jaj
– 2 łyżki miodu
– 150 g oleju kokosowego

Przygotowanie:

Wszystko suche (tj. orzechy, kokos, mak, płatki owsiane) mieszamy w dużej misce. Olej rozpuszczamy do postaci płynnej i mieszamy z miodem. Po wystudzeniu dodajemy jajka i utrzepujemy widelcem. Wlewamy do miski z suchymi składnikami, dodajemy marchewkę i mieszamy wszystko do połączenia składników. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia, wylewamy ciasto i pieczemy w temperaturze 170 stopni przez pół godziny pod przykryciem, następnie jeszcze 15-20 minut bez przykrycia, ciasto nabierze złocistego koloru. Częstujemy znajomych i sąsiadów i posyłamy przepis dalej 😉

Follow my blog with Bloglovin

błotowłosa

Reklamy

7 thoughts on “CIASTO MARCHEWKOWE – BEZ MĄKI I CUKRU

    1. Hej, mam pytanie. Widziałam, że stosujesz ekstrakt z alg. Użyłam wczoraj pierwszy raz karagenianu (silikon roślinny), zmieszałam z Cetaphil i kwasem hialuronowym i nałożyłam pod oczy. Czy mogę go używać w takiej mieszance i jak często? Można codziennie czy raczej raz na kilka dni? I mam pytanie co do wydajności, chciałabym go popróbować przez jakieś 3 miesiące, starczy mi na tyle? Nie będę miała za bardzo możliwości robienia zakupów przez lipiec i sierpień, więc zastanawiam się czy zamówić jeszcze teraz drugi słoiczek. W ogóle czy to to samo co ekstrakt z alg? Polecasz z ZSK czy może inny byłby lepszy? Może polecisz jakiś krem pod oczy lub serum na pierwsze zmarszczki?

      Polubienie

      1. Hej Lola, jeśli Twoja skóra reaguje pozytywnie zarówno na karagenian jak i kw. hialuronowy to nie widzę przeciwwskazań do codziennego stosowania, jak i łączenia z Cetaphilem. Tuningowanie kosmetyków to najlepszy sposób na wzmocnienie efektów. Co do kremów przeciwzmarszczkowych – Uszkodzenia skóry w największym stopniu potęgują wolne rodniki oraz promieniowanie UV. tworzenie zmarszczek nasila się, ponieważ nasza skóra z wiekiem produkuje mniej kolagenu i elastyny odpowiedzialnych za regenrację komórek. Także w pierwszej kolejności chronimy się przed słońcem – filtry, w drugiej nawilżamy (na przesuszonej skórze nieodwracalne uszkodzenia robią się szybciej), w nastepnej kolejności stosujemy antyoksydanty (które zwalczają wolne rodniki) – zarówno w kremach jak i w diecie. Myślę, że nie ma jednego super kremu na zmarszczki, ważna jest całość pielęgnacji. Substancje na które powinnaś do niej włączyć to witaminy, oleje, kwasy (np. hialuronowy, migdałowy), koenzym Q10. Czyli szukaj kremów, które zawierają te substancje, lub dodawaj je sama. To substancje, które realnie wpłyną na spowolnienie procesu starzenia skóry. Co do diety – bogata w witaminy i NNKT, czyli dużo świeżych warzyw i owoców, orzechy, nierafinowane oleje.
        Ja pod oczy obecnie stosuję krem La Roche Posay z witaminą C (nie używam wit C jak kupnego półproduktu, ponieważ jest bardzo niestabilna i ciężko się przechowuje, lepiej kupić w gotowych kremach), który tuninguje algami, czasami jakimś olejkiem. Nakładam na noc, żeby skóra w spokoju sobie wszystko wchłonęła. Na dzień obecnie używam lekkiego serum nawilżającego z kw. hialuronowym i BB z SPF 42.
        Co do ZSK to polecam bardzo, to sprawdzony sklep, produkty są bardzo dobrej jakości, ale ECOSPA i NaturalnePiękno też są bez zastrzeżeń, czasami da sie upolować coś w lepszej cenie, trzeba się rozglądać 😉 Jakbyś znalazła jakiś fajny kremik to pisz, ja też ciągle poszukuję fajnych kosmetyków :))

        Polubienie

        1. Ech, więc nie pocieszyłaś mnie, problem w tym, że mam 23 lata ale moja skóra wygląda na o wiele więcej, niestety depresja, płacz, stres, papierosy i słodycze zrobiły swoje, nie chcę się żalić czy coś ale ogólnie robię teraz po prostu wszystko, żeby naprawić szkody, choć nie wiem czy się uda, filtry używam, na razie z Iwostinu, choć szukam czegoś mniej bielącego ale też nie chcę się spłukać całkowicie, poza tym wiele filtrów mi niestety migruje do oczu, 😀 Jakiego Ty używaasz? Miałam ten krem z La Roche ale on był mało nawilżający, miałam też krem z retinolem i się nim załatwiłam, już lepszy cetaphil, co sądzisz o zabiegach medycyny estetycznej? Zastanawiałam się nad osoczem pod oczy. Pozdrawiam i dzięki za odpowiedź. 🙂

          Polubienie

          1. Z tego co piszesz wynika, że u źródeł Twojego problemu nie leży zła pielęgnacja, ale nieodpowiednia dieta i stres. Także wiesz co powinnaś zmienić, jedz dużo owoców i warzyw, pij herbatę zieloną i ziółka, unikaj złych naawyków (papierosy, alkohol, niedosypianie), spędzaj dużo czasu na świeżym powietrzu, a na pewno zobaczysz różnicę. 🙂 szczęśliwy człowiek to i ciało szczęśliwe. Co do filtrów, spróbuj może azjatyckich – te nie bielą. Ja na codzień używam Missha BB cream z filtrem SPF42+ (mam pracę biurową, nie przebywam jakoś ekstremalnie długo na słońcu). Na ostre słońce i dni na powietrzu (np bieganie, rower) używam antiheliosa, a do sportów wodnych Vichy filtra w sztyfcie SPF50 (w wodzie słońce jeszcze szybciej opala), jednak oba bielą, ale powiedzmy, że podczas sportu za bardzo mi to nie preszkadza. Ja retinolu nie używałam i nie będę używać, nie mam i nigdy nie miałam trądziku, za to mam skórę suchą – w moim przypadku nie byłby to najlepszy kompan. Cetaphilu nie używałam. Co do zabiegów med. estetycznej, obiecałam sobie, że na 30tkę coś sobie zafunduje, może mezo 😉 Najpewniej będzie to wyrównanie zmarszczek na czole, które niestety są już u mnie widoczne :/ Najlepiej chyba poradzić się z lekarzem, powiedzieć mu jakich efektów oczekujesz, a on już dobierze odpowiednią metodę. 🙂

            Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s