NATURA SIBERICA, KOSMETYKI NATURALNE

 

Właściwa pielęgnacja w dużej mierze opiera się na rozumieniu potrzeb swojego ciała. Świetnie, że nasz rynek otwiera się na naturalne kosmetyki, że wracamy do starych przepisów i roślin od dawna wykorzystywanych w kosmetyce. Jesteśmy coraz bardziej świadomi tego, że drogeryjne czy nawet apteczne kremy napchane są bezużyteczną chemią, składnikami, które przenikają do naszego organizmu robiąc więcej szkody niż pożytku. Że często płacimy za reklamę/opakowanie/markę, a nie za prawdziwe właściwości danego kosmetyku.

ns1

Rosyjskie kosmetyki naturalne cieszą się w ostatnich latach wielką popularnością na naszym rynku . „Piękno musi być naturalne!” to filozofia jednej z najbardziej rozpoznawanych marek w tej kategorii – firmy Natura Siberica, która przy produkcji kosmetyków wykorzystuje dzikie syberyjskie rośliny, zbierane przez tamtejsze plemiona a następnie kupowane przez firmę na zasadach Fair-Trade.

Czego w produktach NIE ZNAJDZIEMY:

– oleji mineralnych
– agresywnych środków powierzchniowo czynnych SLS, SLES
– silikonów
– parabenów
– PEG
– sztucznych barwników

Poniżej przedstawiam małą recenzję czterech kosmetyków, które obecnie goszczą w mojej pielęgnacji: szamponu, maski do włosów, kremu nad dzień oraz serum.

ns2

Szampon rokitnikowy do każdego rodzaju włosów

Wielka, kolorowa butla z higienicznym dozownikiem prezentuje się super. Szampon jest dosyć gęsty, koloru brzoskwiniowego  o zapachu owoców. Rzućmy okiem na skład:

Skład:  Aqua, Sodium Coco-Sulfate, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Panthenol, Glyceryl Oleate, Hippophae Rhamnoidesamidopropyl, BetaineHR, Pineamidopropyl BetainePS, Hippophae Rhamnoides Fruit Oil*, Linum Usitatissimum (Linseed) Seed Oil*, Argania Spinosa Kemel Oil*, Panax Gingseng Root Extract*, Larix Sibirica Needle ExtractWH, Polyquatemium-44, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Hydrolyzed Wheat Protein, Achillea Asiatica ExtractWH, Pinus Sylvestris Bark Extract*, Styrene/Acrylates Copolymer, Coco-Glucoside, Biotin, Folic Acid, Cyanocobalamin, Niacinamide, Pantothenic Acid, Pyridoxine, Riboflavin, Thiamine, Yeast Polipeptydes, Glycerin, Sodium PCA, Sodium Lactate, Arginine, Aspartic Acid, PCA, Glycine, Alanine, Serine, Valine, Proline, Threonine, Isoleucine, Histidine, Phenylalanine, Citric Acid, Benzyl Alcohol, dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum, Benzoic Acid, Citric Acid, CI 15985, CI 19140, /butylphenyl Methylpropional, /citronellol, /limonene, Linalool, Hexyl Cinnamal. 
(*) Issued from organic agriculture
(WH) Wild Harvested Siberian plants’ organic extracts
(HR) Wild Altai Oblepikha oil Derivative
(PS) Siberian Pine Oil Derivative

Pierwsze zaskoczenie: pieni się! Ci, którzy mają do czynienia z naturalnymi szamponami, wiedzą, że z pianą bywa słabo, a to dlatego, że produkty te nie zawierają w swoim składzie chemicznych środków powierzchniowo-czynnych. Substancją odpowiedzialną za pienienie się w szamponach NS jest Pine Amidopropyl Betaine, pozyskany z olejku z cedru syberyjskiego.

Substancje myjące w szamponach to glikozydy, pozyskiwane z glukozy ryżu, ziemniaków, pszenicy, kokosowego i palmowego oleju. (Lauryl Glucoside, Coco Glucoside)

Podstawowym aktywnym składnikiem szamponów z tej serii jest ekstrakt z dzikiego rokitnika oraz olej z sosny syberyjskiej, dostarczające naszym włosom witaminy E i F, betakaroteny i kwasy  omega. Szampon zawiera 36 różnych flawonoidów, pantenol, witaminy z grupy B oraz kwasy tłuszczowe. Brzmi fajnie.

W mojej opinii jest to jeden z najlepszych szamponów jakie miałam okazję używać. Dokładnie oczyszcza skórę głowy, odżywia ją i koi. Po dwóch miesiącach stosowania jej kondycja w moim przypadku poprawiła się bardzo. Szampon nie obciąża włosów, nie przyspiesza przetłuszczania – spokojnie mogę je myć co 3 dni – (w przypadku innych szamponów naturalnych już po 2 dniach wymagają ponownego mycia). Nie boję się go stosować na całej długości włosów. Są świeże i miękkie.

Wydajność jest świetna, przy 400ml opakowaniu wystarczył mi na 2 miesiące. Zdecydowanie jest to mój top produkt.

Objętość: 400 ml
Cena: ok. 30 PLN

ns3

 

Maska do włosów z żeńszenia syberysjkiego

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Quaternium-91, Cetrimonium Methosulfate, Bis-Cetearyl Amodimethicone, Mica, Titanium Dioxide,  Cetyl Esters, Panax Ginseng Root Extract*, Avena Sativa Kernel Extract*, Althaea Officinalis Root Extract*,  Triticum Vulgare Germ Oil*, Rhodiola Rosea Root ExtractWH, Crepis Sibirica ExtractWH, Sorbus Sibirica ExtractWH, Pulmonaria Officinalis Extract, Rubus Chamaemorus Fruit Extract, Hippophae Rhamnoides Fruit Oil*, Secale Cerele (Rye) Seed Extract, Laurdimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Rice Protein, Hydrolyzed Vegetable Protein, Arctium Lappa Root Extract*, Pinus Sibirica Seed Oil Polyglyceryl-6 EstersPS, Sodium Ascorbyl Phosphate, Retinyl Palmitate, Tocopherol, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Cetrimonium Bromide, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Parfum, Citric Acid, Amyl Cinnamal, Caramel.

(*) Issued from organic agriculture
(WH) Wild harvested Siberian plants` organic extracts 
(PS) Pinus Sibirica Seed Oil Derivative

Gęsta maska, zawierająca ekstrakty z kiełków pszenicy, (będących źródłem witamin A,E i B),korzenia prawoślazu, olej z nasion maliny moroszki oraz ekstrakt z mioduńki leśnej. Intensywnie nawilża włosy i zapobiega utracie nadmiernej ilości wody.

Maska pochodzi z serii Sauna&SPA, zaleca się stosować ją podczas kąpieli lub pobytu w saunie. Sauny co prawda nie mam, ale używałam tej maski na 2 sposoby – klasycznie po kąpieli, oraz do termoczepka który podgrzewałam suszarką. I rzeczywiście lepsze efekty zauważyłam po podgrzaniu włosów. Stały się  jedwabiste i mięciutkie, łatwe w rozczesaniu.  Nie jest to silna regenerująca maska. Osobom oczekującym  porządnego nawilżenia i dociążenia może zdać się zbyt słaba. Sama czuję, że po jej zastosowaniu muszę jeszcze nałożyć coś na końcówki. Ogromnym plusem jej zapach, trochę rumiankowy, świeży, taki zapach lata.

Objętość: 370 ml
Cena: ok. 40 PLN

ns5

Krem na dzień na bazie perełkowca japońskiego do cery tłustej i mieszanej

Skład: Aqua, Coco-Caprylate/Caprate,  Ethylhexyl Methoxycinnamate, Cetearyl Alcohol, Cetearyl Glucoside, Glyceryl Stearate, Glycerin, Diethylamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate, Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, Lens Esculenta (Lentil) Seed Extract, Sodium Stearoyl Glutamate, Tocopherol, Sodium Hyaluronate, Xanthan Gum, Pinus Sibirica Seed Oil Polyglyceryl-6 Esters PS, Parfum, Argania Spinosa Kernel Oil, Serenoa Serrulata Fruit Extract, Sesamum Indicum (Sesame) Seed Oil, Citric Acid,  Ascorbic Acid/Orange/Citrus Limon/Citrus Aurantifolia Polypeptides, Linum Usitatissimum Seed Oil*, Sophora Japonica  Flower Bud Extract, Spiraea Ulmaria Extract*, Palmitoyl Tripeptide-5, Dipeptide Diaminobutyroyl Benzylamide Diacetate, Nepeta Sibirica ExtractWH, Geranium Sibiricum ExtractWH, Festuca Altaica  ExtractWH, Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Water*, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Ethylhexylglycerin, CI 75810, CI 75125, CI 75130, Citronellol, Geraniol,  Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Butylphenyl Methylpropional.
(*) Issued from organic agriculture
(WH) Wild harvested Siberian plants` organic extracts 
(PS) Pinus Sibirica Seed Oil Derivative

Z substancji aktywnych mamy tutaj ekstrakt z perełkowca japońskiego, o działaniu nawilżającym, z witaminą P, która łagodzi podrażnienia. Ponadto wyciągi z dzikiej kostrzewy i wiązówki błotnej. Krem zawiera także fitopeptydy stymulujące syntezę kolagenu oraz nawilżający kwas hialuronowy i witaminę C.

W przypadku tego produktu jestem lekko rozczarowana. Niby nie jest on skierowany do mojej suchej cery, lecz do cer mieszanych i tłustych, ale nie spełnił on do końca swoich obietnic.

Rzeczywiście nawilża skórę (ale nie na 24h lecz na powiedzmy jedną czwartą tego czasu).  Uspokaja skórę, nie powoduje reakcj alergicznych. Ponadto zawiera filter SPF15. Czy kontroluje produkcję sebum oraz zwęża pory, niestety nie wiem, ponieważ nie borykam się z takimi problemami. Ale z całą pewnością nie matuje, a wręcz przeciwnie – świeci się i to bardzo (na mojej suchej cerze). Zauważyłam, że trzeba trochę odczekać zanim nałoży się podkład/krem BB, ponieważ świecenie zostaje. Ale i tak wymaga użycia pudru. Obawiam się, że w przypadku osób z cerą tłustą ten mankament będzie głównym powodem do skreślenia tego krem.

Na plus jest lekka konstystencja, szybkie wchłanianie oraz higieniczne opakowanie z pompką.
Objętość: 50 ml
Cena: ok. 30 PLN

ns6

Serum do cery suchej i wrażliwej z ekstraktem z różeńca górskiego

Zdecydowanie wygrywa nad powyższym kremem. Co zawiera:

Skład: Aqua, Octyldodecanol, Dicaprylyl Ether, Coco-Caprylate/Caprate, Rhodiola Rosea Root ExtractWH, Glycerin, Pinus Sibirica Seed Oil, Polyglyceryl-6 EstersPS, Epilobium Alpinum Extract, Saccharide Osomerate, Sodium Polyacrylate, Aquilegia Sibirica ExtractWH, Festuca Altaica ExtractWH, Sodium Hyaluronate, Tocopherol, Sodium stearoyl Glutamate, Chamomilla Recutita Extract*, Spiraea Ulmaria Extract*, Phospholipids and Sphingolipids, Glyceryl Linoleate, Hydrolyzed Silk Protein, SYN-AKE, Palmitoyl Oligopeptide, Palmitoyl Tetrapeptide-3, Parfum, Bisabolol, Biosaccharide gum-2, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Benzyl Alcohol.
(*) Issued from organic agriculture
(WH) Wild harvested Siberian plants` organic extracts
(PS) Pinus Sibirica Seed Oil Derivative

Podobnie jak krem, znajduje się w wygodnym opakowaniu z pompką. Różni się od niego konsystencją – ta jest żelowa, trochę rzadsza. Serum łatwo się rozprowadza i szybko wchłania. Dobrze współgra z makijażem. Ma dużo lepsze właściwości nawilżające. Zauważyłam też lekką poprawę kolorytu skóry i zwiększenie elastyczności. Jednak patrząc na skład nie jest to jakieś powalające serum. Jest to lekki produkt, fajny na lato. Dobrze sprawdzi się w przypadku cery normalnej. Dla suchej może okazać się jednak za słaby.

Objętość: 30 ml
Cena: ok. 40 PLN

ns4

Chętnie przeczytam opinie na temat innych kosmetyków Natura Siberica, czy kosmetyków naturalnych ogólnie. Czego warto spróbować a co omijać szerokim łukiem. Macie swoje spostrzeżenia?

 

błotowłosa

Reklamy

3 thoughts on “NATURA SIBERICA, KOSMETYKI NATURALNE

  1. Piszesz, że szampon jest bez sls, a Sodium Coco-Sulfate jest praktycznie tym samym, anionowym detergentem tylko jest troszeczkę bardziej oczyszczony (ma nawet ten sam symbol CAS!)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s